Rozdział 464 Oblężony
Nathan milczał. Na bladej twarzy miał ślad mokrej krwi. Co do dłoni, to miała popękaną kość policzkową i krwawiła tak obficie, że Włócznia Węża była czerwona.
„ Powinniśmy iść” – wyszeptał cicho. Potem wziął Finnleya na ręce i uciekł w innym kierunku. Trzymając się pleców Nathana, Finnley zapytał nerwowo: „Co się dzieje?”
„ Czterech Wojowników Novem Stella – Faraon, Beerus, Erskine i Hobarton – jest tu, by odebrać mi życie. Cała ziemia niczyja jest już zamknięta. Każdy, kto wejdzie, zginie”. Finnley był wstrząśnięty.