Rozdział 518 Dziesięć miliardów
Wyraz twarzy Tyrone'a stał się lodowaty. „Gdzie to jest? Spalić to miejsce doszczętnie!”. Xylus na chwilę zamilkł. Potem odpowiedział gorzko: „Nie mogę, bo dzwoniący jest w Est Montaigne!”.
Tyrone był zaskoczony. Szybko wstał i kopnął stół przed sobą. „Posunął się za daleko! Za daleko!”
Wiedział, jakim miejscem jest Est Montaigne. Informacje o ich członkach były poufne, a bezpieczeństwo było nie do przebicia. Poza tym ich menedżer był absolutnie przerażający.