Rozdział 569 Sześciu starszych oficerów policji
Hmph! Kamera monitorująca w pokoju przesłuchań już wyłączona? Co za bzdura! Mimo to, skoro Joseph tak powiedział, Donald postanowił zignorować fakt, że jego wyjaśnienie wcale nie było przekonujące.
„ Czy to oznacza, że mogę już wyjść?” – zapytał. Joseph skinął głową i odpowiedział: „Oczywiście, może pan wyjść w każdej chwili. Dobrze, panie Campbell, oto moja wizytówka. Proszę do mnie zadzwonić, jeśli będzie pan miał jakieś problemy w tej części miasta”.
Ten incydent uruchomił w głowie Josepha dzwonek alarmowy. Naprawdę bał się, że kolejny z jego tępych podwładnych aresztuje Donalda bez jego wiedzy.