Rozdział 662
Kiedy następnego ranka słońce wdarło się przez okna, Jennifer nie poszła do pracy. Zamiast tego, przytuliła się do Donalda w łóżku.
Patrząc na piękność leżącą na nim, Donald poklepał ją z uśmiechem. „Ty leniwy leniuchu, nie musisz dziś iść do pracy?”
Wtuliła się w jego ramiona i odpowiedziała: „Nawet najlepsi pracownicy potrzebują odpoczynku, prawda? Biorę dziś wolne”.