Rozdział 610
Juan wpadł do pokoju, jego gniew był namacalny. Ochroniarze szybko puścili Debrę.
Juan podbiegł do niej i ją zbadał. „Czy jesteś ranna?”
„Nic mi nie jest” – odpowiedziała Debra słabo.
Juan wpadł do pokoju, jego gniew był namacalny. Ochroniarze szybko puścili Debrę.
Juan podbiegł do niej i ją zbadał. „Czy jesteś ranna?”
„Nic mi nie jest” – odpowiedziała Debra słabo.