Rozdział 92 Gra w szachy z trzecim mistrzem
Policzki Cottona nagle zaróżowiły się, a jej uszy zrobiły się czerwone.
"Dlaczego zawsze gryziesz mnie w uszy?"
Max uśmiechnął się i mocno przycisnął jej ramiona do sofy. Objął ją jedną ręką w talii i wyszeptał: „Jeśli jeszcze raz się tak zachowasz, odgryzę ci ucho”.