Rozdział 491
O godzinie szóstej wieczorem goście przybyli do rezydencji Ashtonów. Wkrótce w rezydencji zrobiło się niezwykle tłoczno. Mężczyźni i kobiety ubrani w ekstrawaganckie stroje formalne przechadzali się po salonie i dziedzińcu.
Przez trzy godziny wizażyści nakładali makijaż na twarz Gwendolyn w pierwszym pokoju gościnnym na drugim piętrze. Gwendolyn była już wyczerpana, ale nie mogła odmówić życzliwości Michaela.
Nie mając innego wyboru, pozwoliła makijażystom kontynuować pracę, podczas gdy ona dawała odpocząć oczom.