Rozdział 110 Zamówienie
„Jeszcze nie znasz mojej córki” – rzekł chłodno Król.
Alexander skinął głową. „To prawda. Nie znam jej i odwrotnie. Nie powinna trzymać się mnie i kłamać wszystkim, że jestem jej chłopakiem, kiedy tak nie jest. Poznaliśmy się zaledwie kilka dni temu i wtedy nawet nie rozmawialiśmy, tylko się witaliśmy” – mruknął. „Nie wiem, dlaczego ciągle do mnie przychodziła, skoro już jej powiedziałem, że nie jestem nią zainteresowany” – westchnął ciężko.
Naprawdę nie mógł zrozumieć Liany. Przeważnie kobiety, które zbeształ, nigdy więcej się nie pojawiały, a nawet unikały go, gdy przypadkowo się przecinały. Ale Liana należy do kategorii najbardziej irytujących kobiet dla niego. Jest upartą kobietą, która nie akceptuje porażki i myśli o odrzuceniu jako o wyzwaniu.