Rozdział 96 Spłata
„Tęskniłeś?” zapytała Liana, uśmiechając się do niego zalotnie.
Alexander szybko zdjął jej ręce z siebie i delikatnie ją odepchnął. Jego brwi głęboko się zmarszczyły, gdy rzucił jej mroczne spojrzenie.
„Skąd wiedziałeś, że tu jestem?” zapytał surowo.