Rozdział 865 Tak, jestem Maria
„To tylko próba. Czemu mamy bić brawo? Zwariowałeś?” – zapytała Clare z zapałem.
Nagle poczuła, że wszyscy w pokoju są przeciwko niej. Czy oni wszyscy oszaleli?
Chociaż Clare poczuła odrobinę żalu, że tak pochopnie zareagowała, nie czuła się ani trochę zawstydzona.