Rozdział 238
Punkt widzenia ARI
„Cieszę się, że jesteście razem.”
Liana podchodzi do nas z wymuszonym uśmiechem, jej głos ocieka wymuszoną wesołością. Komentuje, jak dobrze, że Ethan i ja jesteśmy teraz razem, nalegając, aby nie żywił urazy do niej i jej kręgu. Jej próba pojednania wydaje się nieszczera i przyćmiona wcześniejszymi oskarżeniami.