Rozdział 609
„Nie wiesz, kto jest właścicielem tego miejsca, a robisz tu scenę? Muszę powiedzieć, że cię przeceniłam” – zadrwiła Debra.
Violet zaczęła się wiercić, jej wyniosła postawa rozpadła się pod ciężarem słów Debry.
Debra pochyliła się, podnosząc odłamek stłuczonego szkła. Westchnęła dramatycznie: „Ojej, taki bezcenny wazon został rozbity ot tak. Gdybym była właścicielką, byłabym wściekła”.