Rozdział 820
Sienna łapała taksówkę. Widząc to, Vivian otworzyła drzwi samochodu i prychnęła: „Twój strój jest wart setki tysięcy, a ty nawet nie masz kierowcy i sama musisz łapać taksówkę. Mówisz poważnie?”
Sienna opuściła głowę, by spojrzeć na swoją torbę i ubrania. Była bez słowa.
Co? Miała mnóstwo takich toreb i ubrań w domu. Czy one naprawdę były takie drogie?