Rozdział 87 Porządek obrad
„Była dziewczyna?!” Emma krzyknęła z niedowierzaniem. Nawet podskoczyła, gdy jej oczy rozszerzyły się, wpatrując się w Jacka.
„To był tylko krótki związek, bo ona nie chciała czegoś poważnego” – wzruszył ramionami facet.
Spojrzała na niego z niedowierzaniem, zasłaniając usta dłońmi. „Nie ma mowy! Nie wspomniała o tym!” krzyknęła.