Rozdział 1288
Od momentu, gdy Joan tam dotarła, zauważyła, że wzrok Sophii wpatrywał się w jeden punkt i że prawie w ogóle nie poruszała oczami, bez względu na to, co mówiła.
Był to wyraźny znak, że jest niewidoma.
„Tak” – odpowiedziała Sophia. „Miałam uraz oczu i jakiś czas temu nabawiłam się ślepoty śnieżnej. Lekarz powiedział, że powinnam wyzdrowieć za kilka miesięcy, ale moje oczy wciąż nie dają żadnych oznak poprawy. Mogę pozostać ślepa przez długi czas, więc chciałabym zapytać, czy zechciałby pan przyjść i zaopiekować się mną przez jakiś czas. Oczywiście zapłacę, więc proszę się o to nie martwić”.