Rozdział 1305
Wrodzone milczenie Liama tylko potwierdziło podejrzenia Sophii. Mimo to zapomniała, że Liam również został ranny w ośnieżonych górach.
Być może to jego zachowanie przez ostatnie kilka dni i to, że zachowywał się jak normalny człowiek, w połączeniu ze ślepotą, sprawiło, że zapomniała, jak bardzo Liam został ranny. Czuła nawet, że Bóg jest niesprawiedliwy. Liam naprawdę przeżył w tak ekstremalnych okolicznościach. Nie tylko przeżył, ale pojawił się przed nią cały i zdrowy. Był po prostu jak Wybraniec!
Na tę myśl poczucie winy Sophii wobec Liama zniknęło. Natychmiast wróciła do swojej zniesmaczonej postawy i spojrzała na niego wzrokiem pełnym chłodu.