Rozdział 974
Na lunchu Emma w końcu się obudziła. Kiedy otworzyła oczy, wyraźnie zauważyła nieszczęśliwą twarz Jamesa obok niej.
Nie mogła powstrzymać się od bycia zdezorientowaną i cicho zapytała: „Co się stało? Wyglądasz na bardzo nieszczęśliwą”.
Po zapytaniu podniosła rękę, by pogłaskać go po brwiach i powiedziała: „Nie marszcz brwi. Podoba mi się twój uśmiech. Kiedy się uśmiechasz, wyglądasz bardzo przystojnie i czarująco”.