Rozdział 999
Następnego ranka James przyszedł ją obudzić i odprowadził na lotnisko.
Trojaczki nie pożegnały się z nią twarzą w twarz, więc nawiązały rozmowę wideo, aby się poskarżyć: „Tato, jesteś zły! Zmonopolizowałeś mamusię i nawet zostałeś z nią całą noc”.
James namawiał ich, mówiąc: „Wczoraj wieczorem mieliśmy coś ważnego do zrobienia, więc zabieranie was ze sobą było niewygodne”.