Rozdział 44 Chcę być twoją żoną
Rany czuł się bardzo nieswojo i nie wiedział, kto jest najsmutniejszy.
Leo otarł łzy z oczu. „Nawet nie płakałem, dlaczego ty tak płaczesz?”
Jego oczy były zaczerwienione. „Nie czujesz się źle? Jesteś największą ofiarą w tej sprawie”.