Rozdział 85 Mężu, jesteś takim łobuzem
Leo wstrzymał oddech, ścisnął się w talii i powiedział lekko ochrypłym głosem: „Jakiż to nonsens wygadujesz u Jasona?”
Ugryzł Leo w czubek ucha.
"Rany."
Leo wstrzymał oddech, ścisnął się w talii i powiedział lekko ochrypłym głosem: „Jakiż to nonsens wygadujesz u Jasona?”
Ugryzł Leo w czubek ucha.
"Rany."