Rozdział 98 Myliłem się
Jingle ścisnął Yana, żeby usiadł, chwycił go za palec i potrząsnął nim. „Yan, myliłem się, nie rozstanę się”.
Yan ścisnął dłoń i cicho liczył słowa: „Poprzedniej nocy nadal ze mną flirtowałeś i całowałeś, a następnego dnia zerwałeś ze mną, a nawet mnie zablokowałeś. Przyjechałeś tu, żeby się bawić, otoczony pięknymi kobietami, i nie chciałeś odejść. Kochanie, jestem bardzo zły”.
Nadąsał się i pocałował kącik ust Yan. „Przepraszam, Yan, nie powinienem być tak impulsywny”.