Rozdział 101 Twój brat i ja dostaliśmy akt ślubu!
Po długiej rozłące i niedawnym ślubie Rany poczuła do niego współczucie i pobłażała mu, ale Leo po prostu nie był człowiekiem.
Zaplątani aż do zmierzchu.
Rany leżał na piersi Leo.
Po długiej rozłące i niedawnym ślubie Rany poczuła do niego współczucie i pobłażała mu, ale Leo po prostu nie był człowiekiem.
Zaplątani aż do zmierzchu.
Rany leżał na piersi Leo.