Rozdział 57 Wyglądasz całkiem elegancko, czy to wszystko jest fałszywe?
Jingle wyszedł za Ranym z baru, paplając z ekscytacją. Czując wibracje telefonu, wyjął go i spojrzał na niego, po czym odciągnął Rany'ego na bok. „Drugi bracie, możesz chwilę zaczekać…”
"Jingle." Yan podszedł z drugiej strony ulicy, uśmiechnął się i zawołał czule.
"Yan!"