Rozdział 69 To ona jest przyjaciółką, która dała mi różowy diament
Holmes uśmiechnął się gorzko. „Rany, nie żywię do ciebie urazy. Gdyby starzec zobaczył te zdjęcia, możesz sobie wyobrazić, jakie wrażenie by na tobie wywarł”.
Rany przyjrzał mu się uważnie. „Czy jesteś blisko z Leo?”
Spuścił wzrok ze zniechęceniem. „Leo zawsze miał jakieś zdanie na mój temat”.